[Ashan]
Ludzie, jakie nudy! Ileż można pić oranżadę w towarzystwie młodszej siostry? Ma dziś urodziny i zaprosiła te swoje sweet koleżanki, które nic nie umieją zrobić. Jeszcze nabijają się z JB. Tsa. Żyć nie umierać.
Włożyłem moje zacne tramki i pogoniłem do domu One Direction. Oczywiście wszedłem bez pukania. Na stole tańczył Niall. Striptiz? WTF? A gdzie reszta?
- Niall?
- Łooo kurwa - włożył bluzę i zszedł ze stołu. Zaśmiałem się
- Gdzie reszta?
- Harry na górze, a reszta pomaga Rosalie w jakiejś superowej misji
- A ty co striptiz robiłeś?
- Tak. W telewizji jedzenie pokazali. A miałem chcicę - hahaha. On się słyszy?
- No comment - i pogoniłem do Harolda
Leżał na ziemi, pił wódkę i śmiał się
- Co ty taki wesoły?
- Ros mnie nie chce! Rozumiesz stary? - chciał usiąść na łóżku, ale potknął się i wyjebał
- To się staraj, a nie kurwa wódkę pijesz!
- Łoooj tam - zaśmiał się
[Natalie]
- Piątek?
- Ros ma sesję nie będzie jej w szkole - Diana przesiaduje u mnie i obmyślamy plan
- Czwartek?
- Pasuje - uśmiechnęła się zadziornie - Wiesz co robić?
- Wiem, ale będzie jazda! - poprawiłam grzywkę - Chcę zobaczyć minę suki
- Ej nie mów tak! To moja siostra?
- No i?
- Nie mów tak
- Ale i tak będzie miała trudne chwile - olśniło mnie - Idę do Stylesa!
- Po co?
Wstała i zgniotła kartkę
- Dam mu te zdjęcia Rosalie, która spotyka się z Matt'em. Tyle, że sprzed kilku lat. Nie zmieniła się zbyt, więc nie pozna, że to dawne - zaśmiałam się - Będzie wściekły
- Jutro pójdziesz - wyszła...
[Rosalie]
- No to ten... yyyy ... Co powiesz na małe yyy no wiesz? - Idź Stąd zabrał głos
- Ohhh dawaj. To takie ... umm inne - podwinęłam deczko sukienkę
- Pieprzymy się tu, czy u mnie?
- U Ciebie - weszliśmy do jego domu. Poszedł zrobić mi coś do picia, a ja w tym czasie rozlałam wodę po całej podłodze. Na łóżku położyłam jeszcze sztuczne robaki i wyjęłam pistolet na kulki. Strzeliłam mu prosto w czułe miejsce. Hahahah. Z tacą szedł udając, że nic się nie stało. Wszedł do salonu i od razu się wypierdolił. Nie dość, że jajca go bolą to jeszcze dupa. Haha. Po kilkunastu minutach siadł na łóżko i zobaczył "robaki". W pisk. Piszczy gorzej niż ja, a ja to potrafię. Dobra ogar! Wstał i tak się co chwila wywalał, bo było naprawdę ślisko. Ubaw po pachy. Nagrałam filmiki i zrobiłam zdjęcia. Teraz tylko upić debila
- Wiesz, piłam już. Teraz Twoja kolej - podstawiłam mu butelkę gorzkiej żołądkowej. Ooo tak! Paczyłam jak robił się weselszy i weselszy. Hahaha. Zmusiłam go, żeby lizał podłogę. Ja robiłam zdjęcia, a on wykonywał wszystko, co chciałam. Wbił Zayn i Lou, bo Liam musiał pojechać do swojej dziewczyny.
Oczywiście Idź Stąd nie rozpoznał, że to oni i myślał, że to jakieś dziewczyny. Z chłopakami mieliśmy ubaw po pachy, a on się nawet nie zorienotwał. Hahaha. Zayn'a prawie pocałował, bo ten walnął go w jajca
- Lubie takie - hahaha. Gdyby wiedział, że to chłopak. Jaki debil.
Chłopaki dawali mu różne wyzwania. Np daliśmy mu starą lalkę barbie i myślał, że to prawdziwa dziewczyna - całował. Zrobiliśmy setki zjęć. Idealnie, żeby go ośmieszyć...
[Anne]
Ranek. Jprld. Why? Wyszłam z łóżka, wzięłam prysznic, ubrałam się, pomalowałam. Włosy tylko rozczesałam. Zjadłam jakieś dziwne śniadanie i poszłam do szkoły. W drzwiach od świetlicy stała Rosalie, która brechtała się z czegoś z 4/5 1D i Ashanem. Podeszłam do nich
- Co was tak śmieszy? - Ros zaśmiała się jeszcze bardziej
- Pacz - wyjęła aparat i pokazała zdjęcia tego szkolnego puszczalskiego. Hahaha. Jakie zdjęcia. Jakieś na kiblu, w makijażu (hahaha), w damskich ciuchach itp
- Hahaha. Czyj to był pomysł?
- Mój
Ruda dumnie podniosła głowę
- Jesteś głupia!
- Też Cię kocham...
----------------------------------------------------------------
Elo lovciani <33. Nie spodziewałam się tylu komentarzy. Pozdrawiam wszystkich czytelników i liczę na kilka szczerych komentarzy. Mam pytanie. Usunąć bloga? Ktoś wie jak?

Nie usuwaj. blogger.com > Naciskasz bloga > Po lewej str. naciskasz " Ustawienia " > inne > Do góry pisze Inportuj bloga , eksportuj bloga i usuń bloga !
OdpowiedzUsuńZapraszam już na 6 rozdział :3 onebandonedirection.blogspot.com
Nie usuwaj kochana! To jest za zajebiste! KuvVva za za zajebiste!
OdpowiedzUsuńBuziaki!
Julka.
A spróbuj usunąć bloga to cię znajdę i coś zrobię przysięgam xd Fajny rozdział. Biedny Harry cierpi oołłłł Wiktoriaa przytuli xd
OdpowiedzUsuń